Trudno dziś o dobrych przyjaciół...



Czy naprawdę mamy komu ufać? Czy tak trudno znaleźć kogoś, komu będziemy mogli powiedzieć wszystko? - w moim przypadku chyba naprawdę trudno...
Wydarzenia z ostatnich kilku dni tylko utwierdziły mnie w przekonaniu, że za bardzo się we wszystko angażuję, zbyt szybko dopuszczam do siebie ludzi, zbyt szybko otwieram się przed nimi..by potem niestety dowiedzieć się, że nie znaczę tyle samo dla kogoś, co on dla mnie. Niestety jedną z moich wad jest to, że zbyt szybko ufam, jestem z reguły optymistką, staram się widzieć w ludziach to co dobre, w kontaktach z nimi pokazać, że mi zależy. Jestem też typem osobowości, który potrzebuje wiedzieć, że ktoś mnie potrzebuje, że komuś na mnie zależy, ktoś się o mnie martwi, wspiera. Nie potrafię także być sama, źle się z tym czuję, nieswojo. Wiąż potrzebuje mieć obok siebie jakąś żywą istotę - i to chyba moje przekleństwo.
Jeszcze pare miesięcy temu, BA nawet wczoraj mogłabym powiedzieć, że tak, jestem przekonana o tym, że mam przyjaciela, któremu mogę ufać, zwierzać się, polegać na nim, niestety chyba działa to tylko w jedną stronę..
Każdy z nas zna definicję przyjaźni, obie osoby powinny być w nią tak samo zaangażowane. Psuje się to jednak wtedy, kiedy jedna z osób zaczyna oddalać się od tej drugiej, niby niepozornie, wciąż się spotykacie, jednak nie mówi wam już o swoich problemach, dowiadujesz się o nich NIESTETY ale od osób trzecich. Dopiero DZIŚ zdałam sobie z tego sprawę. I wiecie co? Jest mi cholernie smutno, bo dopiero ktoś inny uświadomił mnie w tym, że osoba, którą do tej pory uważałam za przyjaciółkę nie za bardzo ją przypomina...w chwili obecnej na to bynajmniej wygląda. Chyba zapomniałam, że mianem przyjaciółki powinno się określić osobę, którą znamy na wylot od kilku dobrych lat. Ale to nie jedyny taki przypadek, z dużą ilością osób również nie jest tak samo jak wcześniej, oddaliliśmy się od siebie, zdecydowanie.
Dopiero teraz zdaje sobie sprawę, że powinnam zacząć uważać i bardziej zastanawiać się nad niektórymi osobami, czy naprawdę warto poświęcać się tak dla kogoś, kto nie potrafi nam odpłacić tym samym. Najgorsze jest to, że ja nie uczę się na błędach, mimo, że ktoś 'kopnął mnie w tyłek' ja i tak mu wybaczam i udaje, że nic się nie stało. To właśnie chyba z obawy przed samotnością. Ale z każdym kolejnym razem zaczynam to sobie przyswajać bardziej, rozumieć, że to złe. Boje się, że pewnego dnia ludzie pozbawią mnie już jakichkolwiek uczuć, emocji..Boje się zranienia, oraz tego, że któregoś dnia nie będę już potrafiła zaufać nikomu.

Za zdjęcia bardzo dziękuję Oli (blog) :D 












sweter - sh / spodnie - top secret / buty deezze 

Udostępnij ten post

14 komentarzy :

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. Boję się czy to nie o mnie...........
    Piękne zdjęcia :*
    ~M.A.

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie napisane, ja też mam tą "wadę", że za bardzo ufam ludziom i się do nich przywiązuje, a potem taka pustaka, najgorsze uczucie jakie znam.

    Sometimes my-klik!

    OdpowiedzUsuń
  4. Widzę, że nie tylko ja mam taki problem, że za szybko ufam ludziom :/
    Przyjaciółkę którą znałam 16 lat okazało się, że to wcale nie była przyjaźń, niestety zobaczyłam to dopiero po tylu latach ...
    http://life-ola.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam podobną sytuacje, dopiero po tym jak poszliśmy do rożnych liceów zrozumiał, że to nie byłam prawdziwa przyjaźń i przez tyle lat okłamywałam samą siebie...

      Usuń
  5. Wygladasz cudownie :)
    http://mishelle-a.blogspot.com/2015/10/051015-r.html#comment-form

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ładne zdjęcia i szczery mądry tekst!

    http://nutelloporadnik.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam taki sam problem. Za bardzo i za szybko ufam ludziom a potem oni odchodzą.. :c Jest to smutne bo to w sumie nie wiesz czy z Twojej winy Cię osoba zostawiła czy po prostu się tobą znudziła.
    Zdjęcia wyszły przepięknie. :)
    Pozdrawiam.
    http://emosia-samosia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. ja niestety tyle razy sie przejechałam na ludziach ze az szkoda ze nie mam takiej prawdziwej przyjaciolki, najkepsi w tym sa wg mnie chlopaki oni jakos tak bardziej mi podchodza niz kobiety
    http://happinessismytarget.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak zwykle wszystko idealnie dopracowane. Co do tematu posta doskonale rozumiem o co Ci chodzi.
    (uwielbiam te zdjęcia! :D )

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. To bardzo motywuje do dalszej pracy.
xoxo

© Typical Girl | Szablon stworzony przez King Archee.