Mother's day - 2 words, 9 letters

Dziś dzień najprawdopodobniej najważniejszej kobiety w naszym życiu - Mamy. To ona wydała nas na świat, opiekowała się, uczyła odróżniać dobro od zła, pomagała w trudnych wyborach, całowała nasze obdarte kolana, ocierała nasze łzy...
Tak wiele zawdzięczamy naszym Mamą, a czasem jest nam tak trudno to docenić. Wystarczył jeden błąd, jeden gorszy dzień by zapomnieć o wszystkim tym co dla nas zrobiła. Nie przeczę, często denerwowałam się na moją Mamę, miałam jej wiele za złe, nie przejmowałam się tym, że może jej być przykro, że ona też może mieć zły dzień i jest mi w tym momencie strasznie źle ponieważ często w takich sytuacjach nie potrafiłam przełknąć dumy i jej za to przeprosić...nie potrafię tego wyjaśnić, ale wciąż ciężko mi to zrobić.
Może i nie mam z Mamą AŻ tak dobrych stosunków jak bym chciała i żal mi też, że nie potrafię jej powiedzieć jak bardzo wdzięczna jestem za te wszystkie lata, za to, że tak naprawdę dzięki niej jestem tym, kim teraz jestem ale moim zdaniem za to w pierwszej kolejności powinniśmy podziękować naszym Mamą. Podświadomie to one była naszym pierwszym wzorem do naśladowania. Jako mała dziewczynka często bawiąc się w dom chciałam być właśnie taka jak ona. I z tego miejsca chciałabym jej w końcu podziękować, ponieważ nie potrafię zrobić tego wprost po prostu napiszę. Dziękuję Mamo, za to, że pomimo iż czasem było trudno, ty potrafiłaś sobie z tym poradzić i mimo młodego wieku dałaś radę i wychowałaś mnie na ludzi ;) Dziękuję za wszystko co dla mnie robisz i za to, że po prostu jesteś i wiem, że zawsze dla mnie będziesz.

Jaki jest najlepszy prezent na Dzień Matki? Może to dość banalne, ale wydaje mi się, że proste słowa Kocham Cię będą znaczyć dla niej więcej niż najdroższy prezent świata. W tych czasach wydaje mi się, że zapominamy o wielkości tego słowa. Nadużywamy go mówiąc do osób, które tak naprawdę nic dla nas nie zrobiły, do koleżanek, kolegów, tak zwane: "hahaha przecież wież, że Cię kocham". A tak naprawdę zastanówmy się ile razy powiedzieliśmy to ostatnio osobą, na których naprawdę nam zależy - w tym Mamie. A to przecież takie piękne słowa...
Dlatego idźcie do swoich Mam i powiedźcie im jak bardzo jej dziękujecie i jak bardzo ją kochacie - jeśli nie potraficie to po prostu napiszcie tak jak ja.

sukienka H&M / buty no name
Zobacz więcej >

Rocznica bloga!

Dokładnie 20 maja, okrągły rok temu dodałam tu swój pierwszy post (klik). Towarzyszyło temu wiele nerwów, bo bądźmy szczerzy, nagle wystawiam siebie pod wszystkowidzące oko opinii publicznej, tak naprawdę obnażając siebie i swoją duszę w internecie..Śmieszne jest to, że bloga tak naprawdę założyłam już chyba z 2 miesiące wcześniej i miałam spore, lecz dość typowe wątpliwości co do dodania pierwszej notki - co powiedzą inni, czy ktoś w ogóle tu wejdzie...Prowadzę go już przez dłuższy okres czasu i wątpliwości mimo wszystko jednak wciąż pozostały, ale co muszę podkreślić nie żałuje decyzji o założeniu bloga, bo kocham świadomość tego, że  mogę tu napisać o dosłownie wszystkim a czasem nawet komuś poprzez tą moją plątaninę słów pomóc czy doradzić. Przez ten rok nauczyłam się wiele o blogowaniu. Zdałam sobie sprawę, że to nie takie łatwe jak powszechnie myślimy. Wiąże się z nim dość duża odpowiedzialność, systematyczność - którą musimy połączyć z odpowiednim doborem słów czy zdjęć. Ciężko też zdobyć czytelników, znaleźć sposób na zachęcenie ich do samego siebie.
Blog to ciągłe udoskonalanie, praca nad nim i nad sobą samym ale równocześnie pasja. Nie raz miałam co do niego wątpliwości, wciąż boje się o reakcje znajomych ale mimo wszystko cieszę się, że podjęłam taką decyzję, że wytrwałam i wciąż tu jestem.
Z tego miejsca chciałam podziękować osobą, od których usłyszałam wiele miłych słów oraz dostałam dużo wsparcia. I oczywiście Marcie, za to, że mimo iż nie zawsze chciała to szła ze mną na zdjęcia!
Do następnego!

Zobacz więcej >

Jak zostać znaną blogerką? ANTYPORADNIK

Zauważyłam, że pisanie humorystycznych postów z przymrużeniem oka całkiem nieźle mi wychodzi, więc dlaczego by nie napisać kolejnego? Dzisiaj postanowiłam poruszyć kwestię środowiska, w którym sama się obracam mianowicie blogosfera-co sprawi, że twój blog będzie odwiedzany, popularny, a ty staniesz się popularnym/ą blogerką czy blogerem? To proste, wystarczy, że zastosujesz się do podanych podpunktów!
Oczywiście post nie ma na celu urażenie kogoś, pamiętajcie - wszystko z dystansem ;) Jedynie zwrócenie uwagi na niektóre niekonieczne dobre(?) sytuacje czy zachowania ;)

1. Podobnie jak u tumblr girl twój pokój to odzwierciedlenie duszy, twoja własny prywatna przestrzeń. Musi wyglądać idealnie i oryginalnie, dlatego jak się pewnie domyślasz nie idź za modą! Kup białą farbę, pomaluj nią co się da! Po co pytasz? Przecież twój pokój musi być idealny do zdjęć! białe meble i ściany to świetne tło dla układanek, zdjęć zwierząt, bielizny, butów, ubrań i czego twoja dusza zapragnie! Jeśli nie możesz sobie pozwolić na natychmiastowy remont, kup biały brystol! Kto zauważy różnice...

2. Chłopaku, jeśli masz randkę z blogerką, zwłaszcza z tą, która chce być znana pamiętaj by zabrać ją do pięknej, klimatycznej restauracji, najlepiej hipsterskiej (będzie mogła oznaczyć ją na instagramie). Blogerka musi mieć idealne miejsce do udokumentowania idealnej randki - przypadkowa knajpa odpada! Zadbaj też o to, by jedzenie wyglądało ładnie, nie musi być smacznie, ma być estetycznie! Na insta/blogu nikt się nie dowie, że smakowało okropnie!

3. Obs/obs, kom/kom - jaka blogerka u szczytu kariery nie zna tych skrótów?! To podstawa! Przecież każda blogerka musi mieć grono widocznych obserwujących! Czy to ważne, że tak naprawdę żadna z tych osób potem nie wchodzi na tego bloga bo tak naprawdę jej nie interesuje? Oczywiście, że nie-przecież i tak dostaniesz ubrania z iście luksusowych Chin.

4. Reklamowanie się na innych blogach to absolutny mus! Nie czytałeś posta? Nie ważne - wystarczy w komentarzu napisać 'zgadzam się ze wszystkim co piszesz, albo masz absolutną racje" i gotowe! A i nie zapomnij o wklejeniu linku do siebie, to przecież po to tu przyszedłeś.

5.Masz 100 obserwujących? Cudownie! Teraz czas założyć fanpage na facebooku!
6. A może tak mała wymiana 'szczerymi komentarzami'? Nikt nie wie co masz na myśli, co jest twoim zdaniem szczere, ale napisz tak pod każdym linkiem do siebie - będzie miło ;)

7. Grupowe snapy blogerskie, cudowna rzecz, każdy chce je mieć na tyle bardzo, że powstało ich już chyba z tysiąc pięćset, ale nie wińmy nikogo, wszyscy je kochamy i uwielbiamy codziennie dodawać na snapa kolejne nowo pozakładane konta i słyszeć 'no ja nie wiem o czym mam do was mówić'.
(Moim zdaniem blogerki, które robią grupowe snapy mogły by zrobić po prostu jeden i się wymieniać, miesiąc te blogerki, miesiąc inne - taka wydaje mi się lepsza alternatywa)

8. Nie masz pomysłu na post? Nic straconego! Wystarczy wejść na inny blog, średnio znanej blogerki i po prostu 'zainspirować' się jej postem ;) jeśli ktoś zwróci ci uwagę idź w zaparte! Nie daj się obrażać!! W końcu to ty to wymyśliłaś.


Zobacz więcej >
© Typical Girl | Szablon stworzony przez Glowczynski.pl.