Dlaczego wstydzę się bycia blogerką?

Blog prowadzę już dobry rok, a mimo to wciąż niewiele osób z mojego otoczenia o nim wie. Dlaczego tak jest? Wydaje mi się, że jednym z powodów może być ogólny sposób postrzegania blogerek, nie chodzi mi o takie pokroju maffashion czy jemerced bo ona stały się już marką, a raczej o te 'podwórkowe', te których blogi pisane są na siłę, po to by zdobyć jakiekolwiek rzeczy za darmo. Chyba każdy już wie, że nie pochwalam takiej formy bloga i sama nie zamierzam do takowej dążyć i dlatego uważam, że te wszystkie blogi, do których ktoś nie potrafi nawet się przyłożyć wykreowały moje pojęcie o tym, jak ludzie reagują na słowo 'blogerka'.
Kolejny powód to po prostu ludzie. Potrafią być naprawdę okrutni, często jedynie za plecami. Należę do osób, które strasznie przejmują się tym, co ktoś na ich temat mów, zwłaszcza z bliskiego otoczenia, jestem z natury bardzo wrażliwą osobą dlatego biorę mocno do siebie jakąkolwiek krytykę, bo staram się robić wszystko najlepiej jak potrafię i ciężko przyjąć mi odrzucenie.

Jak ukrywam bloga? Po prostu nie mówię o nim za wiele, wiedzą o nim jedynie zaufane mi osoby, oraz takie, które w okolicy owego posiadają. Na razie jest mi to na rękę, ale blokuje to mój jakikolwiek rozwój, chociaż szans było i jest wiele. Przez wewnętrzne obawy boje się nawet umieścić link do bloga na instagramie, o którym i tak niewiele osób wie. Kurcze może to i głupie, ale nie chce udawać osoby, która ma wszystko w dupie i na siłę wmawiać wszystkim, że nic mnie nie rusza. Chociaż przyznam, że filmik na youtubie o jednym z moich postów sprawił, że moja skóra zrobiła się trochę grubsza i zaczęłam rozumieć jak durni i niemądrzy potrafią być ludzie, a słowa niekonstruktywnej krytyki czyli "jesteś taka BO TAK" staram się bardziej puszczać mimo uszu.

Mimo wszystko staram się uczyć dystansu do siebie, do tego co robię od dłuższego czasu. Nie mniej jednak wciąż to, co zdarza mi się oglądać w blogoswerze sprawia, że jest mi zwyczajnie wstyd i zaczynam poważnie myśleć nad tym, czy blogowanie wciąż ma sens - potem zwyczaj pukam się w głowę, bo przecież dlaczego przez innych mam rezygnować z tego co lubię robić, co daje mi odrobinę wytchnienia i zajmuje kawałek czasu, którego czasem mam aż nad to.
Buziaki Roksana

Zobacz więcej >
© Typical Girl | Szablon stworzony przez King Archee.