Nie chce być sztucznie miła dla komentarzy.

Jeśli chcesz mieć komentarze wchodź i komentuj inne blogi. Nie ważne, że ci się nie podobają, przecież jeśli chcesz mieć komentarze, musisz to robić.

Po raz kolejny muszę sobie ponarzekać na blogosferę - postaram się to ograniczyć w najbliższym czasie!
Wiecie co mnie śmieszy? Wstawianie postów na różne facebookowe grupy, które blogerzy/blogerki wstawiają by znaleźć i skomentować różne blogi. Ok, pomysł na zdobycie zainteresowania na swoim blogu poprzez reklamę na innych, nie mam nic przeciwko - czasem nawet sama tak robiłam. Cały komizm sytuacji pojawia się jednak wtedy, kiedy ów blogger nawet nie czyta postu na danym blogu, a jedynie komentuje standardowymi sformułowaniami "świetna stylizacja, fajny blog, zgadzam się z tobą, masz piękne włosy, twarz - ogólnie same ochy i achy" a potem konkretnie wielki link do bloga, o którym już potrafimy się rozpisać. No bo szczerze, co więcej można napisać, skoro przeczytało się jedynie tytuł? Rozumiem, nie wszystko da się skomentować, ale jeśli naprawdę już szukamy wartościowych blogów to moglibyśmy poprzeglądać inne ich posty, a nóż wpadło by nam coś w oko. Szanujmy swoją "prace", pasje. Zastanówmy się czasem czy nas satysfakcjonują komentarze typu fajne zdjęcia pod np tekstem, nad którym naprawdę się napracowaliśmy i jesteśmy z niego dumni -trochę to wtedy krzywdzące dla autora. No chyba, że kogoś to w pełni uszczęśliwia - no ale cóż, są ludzie i parapety...(nie wiem skąd takie porównanie).

Uważam, że każda forma reklamy jest dobra, lecz muszę podkreślić, że tylko przemyślana może być skuteczna. Dlatego postanowiłam wynagrodzić moich komentujących! Doceniam to, że komuś jeszcze naprawdę chce się czytać moje wypociny w dość pokaźnej (zazwyczaj) formie, zapewne odrzucającej dla wielu. Od dzisiaj pod każdym postem znajdziecie wzmiankę o autorach komentarzy i ich blogach, także zachęcam do komentowania ;)

Pierwsi wyróżnieni, to osoby od których komentarzy serce mi rośnie bo naprawdę czytają i wdają się w dyskusję ;) (linki na dole)
https://millkeyshake01.blogspot.com/
http://mysli-papierowe.blogspot.com/p/informacje.html

Udostępnij ten post

10 komentarzy :

  1. Masz racje, z tego co zauważyłam u mnie 3-4 komentarzy to właśnie te "ładne zdjęcia, włosy i wszystko co można wyróżnić) rozumiem cię co czujesz gdy napracujesz się nad postem, bo ja sama czasami siedzę 3-4 dni i piszę bo brakuje mi słów. Szanuję twoją pracę, tak jak każdego kto coś robi co go uszczęśliwia. No i oczywiście też typowy komentarz ode mnie :) Ślicznie wyglądasz :) haha (naprawdę świetnie wyglądasz) :*
    http://malwinabeczek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Rozumiem to i zawsze czytam posty na innych blogach komentuje szczerze i na temat, ponieważ sama wiem jak bardzo nie lubię gdy się napracuję nad postem a ktoś mi tam napisze "fajny blog", lub coś w tym stylu, bardzo mi zależy na komentarzach dotyczących treści danego posta, więc staram się być fair wobec innych blogerów. Gdy nie wiem co miałabym napisać pod danym postem, nie komentuje, bo po co to robić na siłę? A kiedy panuje trend kom/kom obs/obs coraz ciężej o szczere komentarze... Niestety. Ale zauważyłam, że coraz więcej osób przeciwstawia się temu nurtowi. Chociaż przyznam, że przy tak świeżo założonym blogu jak moim, to kusi bardzo, żeby mu tak statystyki podnieść :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też uważam że takie zostawienie komentarza na siłę bez przeczytania tekstu, jest niczym, spotkałam sie z takimi sytuacjami iw cale one nie są przyjemne.
    http://inga73.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Strasznie mnie to denerwuje - takie komentarze urwane z choinki. Nie widzę w tym najmniejszego sensu, bo przecież kto chce później wchodzić na blog osoby która nie zostawiła nic sensownego w komentarzu. Jesli o mnie chodzi - po przeczytaniu wpisu na jakimś blogu często czytam też komentarze pod nim i to właśnie ich sens lub jego brak decyduje o tym, czy na bloga takiej komentującej osoby wejdę. Sam komentarz często potrafi zachęcić swoją treścią do zapoznania się z blogiem.

    💦 YOZIZIRA.BLOGSPOT.COM

    OdpowiedzUsuń
  5. Kompletnie się z tym zgadzam. Nie rozumiem sposobu "obs za obs", bo po co komuś obserwator, który wchodzi na czyiś blog tylko w szukaniu korzyści dla siebie? Po za tym treściwe i wartościowe komentarze same w sobie są dobrą promocją i potrafią przysporzyć trochę nowych czytelników.
    MÓJ BLOG 💘

    OdpowiedzUsuń
  6. Wybacz, że na początku napiszę to mniej wartościowe - ale zdjęcia są śliczne, tak samo jak stylizacja. Brawa dla fotografa.
    Jak najbardziej się z Tobą zgadzam. Fakt - trudno zyskać czytelników, kiedy się bloga nie reklamuje. Dlatego blogerskie grupy chociażby na FB - nie uważam za złe. Z doświadczenia jedbak mogę powiedzieć podobnie - dostanę 20 komentarzy, a w każdym "super post! Wejdz na mijego bloga, bo teraz bla bla bla". To denerwujące, tym bardziej, że jak obiecałam, że skomentuję wszystkim komentującym - to naprawde pomimo wszystko robię to od serca.
    Tak samo spotkałam sie z większymi cwaniaczkami, którzy piszą podobnie jak osoba wyżej albo nawjązując do tematu wpisu - "Bardzo dobre spojrzenie na świat. Uważam podobnie. Brawo. Śliczny blog". Niby ładniej napisane niż osoby, o których wspomniałam poprzednio - ale to od razu widać jak osoba nie przeczyta tekstu...
    Pozdrawiam,
    Miss Kuchcewicz
    www.pannakuchcewicz.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. To prawda,że ludziom zależy tylko na komentarzach, obserwatorach. Nie mówię, że każdy taki jest, i znajdzie się wiele osób dla których praktycznie to nie ważne. Piszą z pasją, i to czy ktoś to doceni to już zależy od niego. Osobiście zawsze czytam post, a dopiero później go komentuje. Ktoś włożył w niego serce, prace, pasje i naprawdę warto to doceniać. I tak jak napisałaś... niektórych postów nie da się podpisać inaczej jak " super stylizacja" , ale nawet jak ktoś opisuje takową stylizacje, przeczytajmy, a dopiero komentujmy.

    Pozdrawiam
    elsslyne.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. jesteś prześliczna, mówią to szczerze :o

    a co do wpisu, to komentowanie nie czytając zupełnie treści, albo czytając jedno zdanie z wpisu i komentując właśnie na jego podstawie jest śmieszne
    ostatnio pisałam o tym że mam dużo pomysłów na posty i skoro ktoś nie ma weny, to może powinien sobie dać spokój - a inni komentowali mi na temat tego, że skoro ja nie mam pomysłów to powinnam moze sobie dać spokój ...

    ale wpis dobrze napisany :)

    http://wa-kowalska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Zawsze staram się jak najwięcej napisać, nawiązać do tekstu w poście jak najlepiej. Sama wiem, jakie to jest uczucie, kiedy napisze się długi jest, a ktoś napisze "Świetny post". U mnie taki komentarz trafia do spamu i tyle.
    Czasami nie wiem, co pisać przy postach tylko i wyłącznie ze stylizacjami. Outift mi się podoba, zdjęcia również, ale nie ma słów, do których najłatwiej jest mi się odnieść, bo przecież na modzie nie znam się zbyt dobrze. I wtedy staram się jakoś skomentować - pochwalić coś... Skoro już przejrzałam ten post...
    Pozdrawiam
    Tutti
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  10. No masz rację,trudno się z Tobą nie zgodzić. Bez sensu są dla mnie takie puste komentarze - napisać coś ogólnego aby było,liczyć,że ta osoba wróci do mnie. Staram się dużo blogów przeglądać. Żeby się trochę pokazać światu,trochę też poznać ciekawych osób,poczytać coś fajnego. Ale pisząc komentarze wychodzę z założenia,że albo mam coś konkretnego do powiedzenia albo nie piszę nic. Ciężko jest zaistnieć. Ale wolę pokazać się na mniejszej ilości blogów jako człowiek,który rzeczywiście czyta wpis i pisze z sensem niż żeby było mnie wszędzie pełno i pisać coś bez sensu. Z resztą.. no nie potrafiłbym tak ;) Ale to właśnie tak działa - że komentarze świadczą o autorze. Jeśli ktoś tak pisze aby pisać to 99% że i bez sensu wchodzić na jego blog. Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. To bardzo motywuje do dalszej pracy.
xoxo

© Typical Girl | Szablon stworzony przez Glowczynski.pl.